• Wpisów:3
  • Średnio co: 218 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:57
  • Licznik odwiedzin:2 673 / 874 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
03.12.2015r.

Kolejny okropny dzień w moim życiu.. No cóż niestety musiałam wstać z łóżka i pójść do szkoły na zajęcia.
Dzień minął wyjątkowo w porządku, po za tym, że przeziębienie nie dało o sobie zapomnieć.

Po szkole, wraz z przyjaciółką wybrałyśmy się do marketu, w poszukiwania prezentu dla jej chłopaka..
Oczywiście zakupy przebiegały miło.. ale tylko do pewnego momentu...

W pewnym momencie zobaczyłyśmy stoisko w karpiami.. ahh te święta.
Z ciekawości, jak zawszę podeszłyśmy do tego stoiska aby popatrzeć na pływające karpie.
Chodź nie byłyśmy zwolenniczkami ryb, a w szczególności karpi.

Sprzedawca karpi o dziwo był bardzo młody.. ok 18-19 lat, był bardzo miły, a więc moja koleżanka zaczęła z nim rozmawiać na temat czerwonego karpia, tak dość oryginalny temat.. Po kilku minutach miłej rozmowy Przemka, okazało się, że tak się właśnie nazywa ten chłopak.. z moją koleżanką, postanowiłam się przyłączyć do rozmowy, aby nie stać jak kołek wbity w ziemię..
Gdy tylko próbowałam cokolwiek powiedzieć, od razu się wycofywałam widząc, jak dobrze im się rozmawia, beze mnie..

Poczułam się okropnie.. Przecież nie byłam nie widzialna.. też tam stałam, i nie dało się mnie nie zauważyć.
Nie chodzi o to, że byłam o to zazdrosna..
Ale to na prawdę nie było miłe uczucie..
Jak widać moja koleżanka wcale nie musiała być piękna jak bogini, aby mieć większe branie.. widać, że wystarczy, że jest ładniejsza ode mnie..

Pytanie brzmi czy chodzi o to, że jestem brzydsza, czy może gorsza?
Co jest ze mną nie tak?



Na koniec chciałam podziękować za tak miły i pozytywny odzew pod ostatnią notką.
Miło, że wyraziliście swoje zdanie.
A może macie jakieś propozycje co do poruszenia tematu w kolejnej notce?
Jeśli tak, to odsyłam was do komentarzy.

- Zajrzyj tu jutro, pojutrze.. Za tydzień także.
  • awatar Dear Dairy: Tez nie nawidze tego uczucia. Powodzenia! Zajrzyj Kiedys.
  • awatar Give me love ♥: też czasem tak mam.. ale nie chodzi o urode ;) czasem jest tak po prostu,że nie można nawiązać tematu z kimś poznanym :D I nikt nie jest gorszy pamiętaj! :)
  • awatar .paulina: Zapewne nie jest to kwestia tego czy jesteś brzydsza czy też gorsza, bo należy pamiętać o tym że każdy z nas jest inny, unikatowy i wyjątkowy na swój własny sposób. Ta jedna sytuacja to jeszcze nic nie znaczy. Nie przejmuj się, szkoda smutku na Twojej- zapewne bardzo ładnej - buzi :) Miłego dnia i pamiętaj o uśmiechu !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Wydaje mi się, że samobójstwo jest najgorszą drogą ucieczki,
chodź sama nie raz pod wpływem emocji nie widziałam innej drogi ucieczki.
Przez myśl przechodziło mi tylko to aby uciec jak najdalej, aby zniknąć.

Pytanie czy nie chce znaleźć tej innej drogi, czy po prostu nie potrafię..

Sama nie raz miałam myśli samobójcze, które cały czas do mnie wracają.
Brakuje mi silnej woli, aby uciec jak i od tych myśli, a nawet prób.

Pomimo wszystkiego, pomimo tego, że nie mamy ochoty żyć, i stawać twarzą w twarz z rzeczywistością,
myślimy tylko o tym, żeby się zabić.. To musimy wiedzieć, że nie tylko my tracimy życie,
czasem trzeba stanąć w miejscu i pomyśleć co będzie z naszą rodziną i przyjaciółmi.. Czy oni sobie bez nas poradzą?
Przecież chyba nikt z nas nie chce oby się obwiniali za to co zrobiliśmy.

Wiem, że gdy już wpadamy w tok myślenia tylko i wyłącznie o śmierci nie dajemy sobie nic przetłumaczyć.
Ale czasami gdy już ochłoniemy, zaczynamy o tym myśleć głębiej, i wtedy uświadamiamy sobie, że to raczej nie jest ostatnie wyjście z sytuacji...

To nie fair, że niektóży ludzie walczą o życie z całych sił, a inni co 30 sekund na świecie odbierają je sobie w jednej chwili.
Przecież tak na prawdę, to jak potoczy się nasze życie zależy tylko od nas samych..
Wiem, że to nie jest łatwe, ale jestem pewna i wy także powinniście być tego pewni, że przyjdzie taki dzień, że obudzicie się i powiecie;
- Jest lepiej!

Ludzie nie róbcie sobie nic głupiego, w szczególności jeśli to jest impuls.. Bo tego już nie cofniesz..
Jeśli chcesz z kimś pogadać, z kimś po za rodziny to śmiało do mnie pisz..
Może uda mi się Ci jakoś pomóc. ( dolor_2510@interia.eu )


A wy co sądzicie o samobójstwach?
A może mieliście już styczność z myślami samobójczymi, bądź próbami?

- Zajrzyj tu jutro, pojutrze.. Za tydzień także.
  • awatar snowwoman: nie brzydzę się samobójstwa, nie brzydzę się śmierci, ale lękam się jej. przez zajęcia które wykonuje jestem przyzwyczajona do tego. samobójców określa się często jako egoistów. samobójstwo jest również decyzją życia. To jest ogromny temat tabu. Nie potrafię na ten temat dużo powiedzieć. Wielkie znaki interpunkcyjne.
  • awatar ♥Szkielet♥: Samobójstwo to zawsze złe wyjście. Można mieć chwilę słabości, ale nie warto odbierać sobie życia. Czasem nie widzimy innej drogi , ale zawsze jest inna droga czasem po prostu trzeba otworzyć oczy i zmienić punkt widzenia o 45 stopni. Najlepiej w tedy mieć osobę której możemy się zwierzyć. Na takie tematy.
  • awatar road to nowhere: Ludzie którzy popełniają samobójstwo często widzą jedyne wyjście właśnie poprzez śmierć, odejście z tego świata. Powodów może być wiele... często nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak koszmarne życie mają niektórzy, pełne bólu, cierpienia, braku sensu, nadziei...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Chcę czuć się tutaj dobrze, chcę tu wylewać swoje myśli.
Chcę znaleźć sobie miejsce w sieci.
Chcę, aby ten blog był moją wolnością.



Kim jestem... ?

Jestem Melania. Chcę aby to nie był zwykły blog.
Moje życie jest trudne, jak w każdym życiu są wzloty jak i też upadki.
Jeśli nie potrafię pomóc samej sobie, to dlaczego nie mogę pomóc inny, nieznanym mi osobą?


Wydaje mi się, że fajnie będzie móc się wygadać osobą, które mnie nie znają, i nie będą oceniać z góry.

Nie zabraknie tu porad, jak i różnych bardziej i mnie bolesnych tematów, które dotykają każdego z nas.
Będę wylewać tu swoje myśli oraz przeżycia.


Jeśli cokolwiek Cię zainteresowało, chcesz przyjrzeć się życiu z mojej perspektywy..
Zajrzyj tu jutro. I pojutrze. Za tydzień także.


- Do zobaczenie a w kolejnej notce.